Letting Go: Death, Dying i Law Advance Directives oraz dążenie do śmierci z godnością

Rosnąca złożoność procesu umierania w dobie wyrafinowanej technologii medycznej była ostatnio bardzo dobra dla biznesu – czyli biznesu wydawniczego. Ogromna ilość książek, nie wspominając o artykułach w czasopismach, została wydana w ciągu ostatnich kilku lat, omawiając z różnych perspektyw prawne i etyczne implikacje podejmowania decyzji medycznych dla osób poważnie chorych. Nawet na tym coraz bardziej zatłoczonym rynku należy zwrócić uwagę na dwie nowe pozycje. Letting Go i Advance Dyrektywy oraz Dążenie do Śmierci z Godnością mają wiele podobieństw. Oba są przeznaczone dla widzów wyrafinowanych osób świeckich, a lekarze i prawnicy są ważnymi czytelnikami. Obie prace są silnie zabarwione energicznym uprzedzeniem na rzecz szerokich interpretacji osobistej autonomii w podejmowaniu decyzji medycznych, w tym wyborów dotyczących leczenia podtrzymującego życie, prowadzonych przez odpowiednich autorów i ich uprzedzeń wobec lekarzy, którzy odmawiają uszanowania życzeń pacjentów i rodziny, aby zmniejszyć agresywną interwencję. Co najważniejsze, obaj autorzy uczłowieczają, a nawet personalizują, kwestie prawne i etyczne, Urofsky poprzez anegdoty lub opowiadania – grube merytoryczne recytacje – i Cantor, odnosząc intelektualne pytania do własnych lęków, wartości i postępów. wysiłki planistyczne.
Urofsky s jest bardziej czytelny z tych dwóch książek, kondensując w bardzo przystępną formę dużą ilość materiału o sposobie, w jaki społeczeństwo, poprzez system prawny, traktowało dylematy życia i śmierci skupione wokół pacjentów racjonalnych i niezdolnych do pracy, potępiało przestępców, niepełnosprawne noworodki, samobójstwa i formalne wytyczne. Chociaż w dużej mierze udało się przekazać istotne informacje w sposób zrozumiały, autor w niektórych miejscach płaci cenę za uproszczenie i bezpośredni błąd, na przykład, gdy stwierdza błędnie, że federalne przepisy Baby Doe wymagają szpitali w celu ustanowienia komitetów przeglądowych opieki nad niemowlętami i że ważnym sprawą Conroya był świadomy, kompetentny pacjent. Ponadto takie twierdzenia, jak szpitale i lekarze mają wszelkie powody, by obawiać się odpowiedzialności cywilnej i karnej, i doskonale wiedzą, że naród amerykański pójdzie do sądu z powodu każdej rzeczywistej lub wyrządzonej krzywdy , zwłaszcza gdy wypowie się w ramach dyskusji na temat wcześniejszych dyrektyw. , służą raczej słabo przyczynom wysokiej jakości opieki nad pacjentem, indywidualnej autonomii i zarządzania ryzykiem przez lekarzy.
Dla czytelników chcących zrobić ciężki intelektualny lifting, Cantor jest zdecydowanie bogatszym traktatem. Autor raduje się złożonością prawnych i etycznych implikacji podejmowania decyzji dotyczących końca życia, dostarczając zarówno przekonującego, prowokującego tekstu, jak i cudownych odniesień. Rozpoznaje często rozległą przestrzeń między teorią prawniczą a faktycznym zachowaniem i, ku swojemu wielkiemu zacięciu, nie unika i nie połyka najtrudniejszych praktycznych problemów, z jakimi borykają się uczestnicy tego dramatu. Lekarze powinni dokładnie przestudiować rozdział 3, zajmujący się konfliktami pomiędzy życzeniami pacjentów i restrykcyjnymi przepisami dyrektywy w państwach członkowskich, oraz rozdział 7, dotyczący egzekwowania wcześniejszych dyrektyw w obliczu opornych lekarzy.
Pomimo skarg na prawne wtargnięcia do intymnych spraw osobistych, bez wątpienia będziemy kontynuować, na dobre i na złe, szukać w systemie prawnym wskazówek dotyczących zagadek obejmujących leczenie podtrzymujące życie Te dwie książki pomagają interpretować i wyjaśniać zmieniające się stosowne ograniczenia prawne dla lekarzy i ich pacjentów.
Marshall B. Kapp, JD, MPH
Wright State University School of Medicine, Dayton, OH 45401-0927

[patrz też: dentysta ursynów, wybielanie zębów przed i po, sanatorium wojskowe busko ]